| Dzisiaj jest: Czwartek |
| 23 Lutego 2012 |
| Imieniny obchodzą Bądzimir, Damian, Florentyn, Łazarz, Piotr, Romana, Roma, Seweryn |
| Do końca roku zostało 313 dni. Zodiak: Ryba |
Wrażenia z pierwszej jazdy nową ścieżką rowerową Leszno - Osieczna
Tak długo oczekiwana ścieżka rowerowa z Leszna do Osiecznej została oddana do użytku. Wstyd się przyznać, ale dopiero teraz udało mi się przejechać tą trasą. Oto moje wrażenia:
Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda już bardzo fajnie. Roślinność (czytaj: chwasty) zdążyła już w sporej ilości zarosnąć pobocza ścieżki rowerowej tak, że nie widać, że jeszcze niedawno trwała tu budowa.
Utwardzona trasa pokryta jest na praktycznie całej długości żwirem o dość sporej granulacji. Muszę przyznać, że osobiście jechało mi się po niej w sumie całkiem nieźle. Słyszałem wcześniej głosy kilku osób, że ta nawierzchnia [patrz: zdjęcie 1] spowalnia
jazdę, ale ja jakoś tego nie odczułem (pewnie to wynika z mojej amatorszczyzny). Zauważyłem jednak, że jak się jedzie samemu i nie ma z kim rozmawiać to po jakimś czasie chrzęst żwiru spod kół zaczyna być lekko męczący :)
Za wjazdem na teren wojskowy na Wyciążkowie, na niewielkim zjeździe widać, że spływająca po ścieżce woda wyżłobiła już niewielkie, podłużne bruzdy [patrz: zdjęcie 2]. Obawiam się, że jak tak dalej pójdzie, to na jesień, kiedy opadów pewnie będzie więcej, stan ścieżki rowerowej do Osiecznej może sie pogorszyć.
W Trzebani (jak widać na zdjęciach 3 i 4), szczerze mówiąc, brakuje mi znaków ostrzegawczych ustawionych przy ścieżce rowerowej o zbliżających się skrzyżowaniach z innymi drogami. Fakt: to skrzyżowanie, które widać na zdjęciu 3 jest dobrze widoczne ze ścieżki, ale to, które widać na zdjęciu 4, moim zdaniem, już nie bardzo: po lewej stronie drogi prowadzącej z Trzebani rosną drzewa - jadący od strony Leszna, którzy znają to miejsce, z pewnością wiedzą, że stamtąd może wyjechać jakiś pojazd. Ale rowerzyści pokonujący po raz pierwszy tę trasę - już niekoniecznie. Myślę, że jednak powinien być tam przy ścieżce ustawiony jakiś znak ostrzegawczy.
Przed Osieczną [patrz: zdjęcie 5], niestety, też już widać, że spływająca w czasie deszczu woda z nasypu szosy nanosi na ścieżkę spore ilości błota. Nie wygląda to zbyt ciekawie i z pewnością nie jest zbyt bezpieczne dla jadących ścieżką.
![]() |
![]() |
|||
| Struktura nawierzchni drogi | Koleina wypłukana przez wodę | |||
![]() |
![]() |
|||
| Skrzyżowanie ścieżki z drogą wyjazdową z Trzebani | Skrzyżowanie ze ścieżką w Trzebani | |||
![]() |
||||
| Błoto z nasypu drogi spływa na ścieżkę |
Podsumowując:
Jak na razie ścieżka rowerowa z Leszna do Osiecznej jest świetnym rozwiązaniem. Z pewnością wiele osób się zgodzi z tym stwierdzeniem. Przynajmniej nie trzeba już jeździć niebezpieczną szosą, na kótrej mało kto zwraca uwagę na rowerzystów przy ich wyprzedzaniu. Trochę szkoda, że nie jest ona wyłożona kostką tak jak na początku trasy przy cmentarzu komunalnym w Lesznie i na końcu drogi przed Osieczną. Ale i tak nie ma co marudzić i wystarczy tylko życzyć sobie żeby takich ścieżek powstawało jak najwięcej wzdłuż szos w naszym regionie.
I jeszcze jedno: zdecydowanie lepiej jedzie się tą trasą do Osiecznej: wtedy jest z górki... ;)
| « Poprzednia strona Śmiertelne potrącenie rowerzysty na krajowej piątce |
Następna strona » Ścieżka rowerowa Leszno - Osieczna: kolejne zdjęcia |
|---|





Wpisy zawierające słowa wulgarne, obraźliwe dla innych komentujących, itp. będą usuwane.